Sufing na sucho czyli trening w dechę z SURF OFF

Categories CIEKAWOSTKIPosted on
trening surf off

Nie każdy ma szczęście mieszkać nad oceanem i surfować codziennie, albo przynajmniej w każdy weekend. Pozostają zatem wyjazdy – jeden, dwa tygodnie w roku. Z każdej takiej wyprawy chcemy oczywiście wycisnąć jak najwięcej. Nie wiem czy też tak macie, ale ja za każdym razem, kiedy pojadę na surfing po dłuższej przerwie, potrzebuję kilku dni, żeby doprowadzić się do porządku. Pierwszego dnia zazwyczaj nie wychodzi nic, brakuje tchu a równowaga szwankuje jak po kilku drinkach.

O tym, jak przygotować się kondycyjnie do surfcampu, pisałam tutaj. Znajdziecie tam wiele wskazówek i pomysłów co i jak ćwiczyć, żeby nie spędzić połowy wyjazdu na wypluwaniu własnych płuc. Jednak wtedy nie znałam jeszcze SURF.OFF czyli treningu, który może być odpowiedzią na problemy śródlądowago surfera (landlocked surfer). Dlatego z wielką przyjemnością przyjęłam zaproszenie Agnieszki i przetestowałam go na własnej skórze (a wcale nie było łatwo).

Trening w dechę 😉

Jest sobotnie przedpołudnie, w LAAB – klimatycznie industrialnym klubie obok Stadionu Narodowego wita mnie uśmiechnięta Agnieszka. Dziewczyna po prostu emanuje pozytywną energią (good vibes only!). Sala wyłożona matą, na ścianie lustra, przez okna sączy się światło słoneczne, a na środku przygotowane dwie deski. Jeszcze tylko piasek i woda i czułabym się jak w Portugalii 😉

Zaczynamy trening! Najpierw oswojenie z deską. Od ostatniego razu na surfie minęło juz trochę czasu, a poza tym tu jest trochę inaczej. Nie umiem powiedzieć czy łatwiej czy trudniej. Na fali wszystko się dzieje tak szybko, albo ją łapiesz albo lądujesz w wodzie. Nie ma czasu na zastanowienie. Na sali możesz sobie wszystko przemyśleć i poukładać, zastanowić nad każdym ruchem i dopracować go do perfekcji. Dzięki temu czujesz każdy mięsień, to jak napięte musi być całe ciało, żeby utrzymać balans. To jakby surfingowe warunki laboratoryjne, w których możesz bezpiecznie poeksperymentować i nabrać dobrych nawyków.

Podczas godzinnego treningu przerabiamy po trochu wszystkie rodzaje ćwiczeń: równowaga, pop upy na desce, siła, cardio i na koniec streching. To wszystko przy użyciu deski i jednej małej piłeczki. Agnieszka cały czas pilnuje prawidłowej postawy i koryguje, jeśli coś jest nie tak. Daje mi prawdziwy wycisk, są momenty, kiedy nie mogę się doczekać magicznego zdania “ostatnie powtórzenie”. Ale doskonale czuję, jak dużo taki trening daje zarówno pod kątem surfingu, jak i ogólnej sprawności i rzeźbienia ciała. Po treningu czuję się wspaniale! Robimy jeszcze mały plank challenge czyli deska na desce i szklanka z wodą na plecach. Jest motywacja, żeby utrzymać pozycję, a jak w końcu woda się wylewa, to cóż… w końcu to surfing, musi być mokro 😉

trening surf off
trening surf off
trening surf off
trening surf off
trening surf off
trening surf off
trening surf off

Surf off – z czym to się je 😉

Na to pytanie najlepiej odpowie nam nasza trenerka – Agnieszka Krzysiek, która jest pierwszym w Polsce certyfikowanym trenerem SURFSET Fitness akredytowanym przez American Council of Exercise. Jak sama o sobie pisze:

“W treningu w surfingowym klimacie można powiedzieć, że zakochałam się od pierwszego wejrzenia, gdy go spróbowałam wiedziałam, że to właśnie TO. Dla mnie trening na balansującej desce surfingowej okazał się doskonałym sposobem na pozostanie w formie, a program treningowy jest nie tylko skuteczny, ale i bezpieczny. Dlatego chciałabym Ci pokazać podczas indywidualnej sesji zupełnie nowy wymiar treningu inspirowanego surfingiem prowadzonego metodą SURFSET® i zarazić Cię moją surf treningową zajawką.”

Agnieszka trenerka surf off

Dla kogo jest trening Surf Off?

Treningi skierowane są do wszystkich począwszy od osób, które na co dzień prowadzą siedzący tryb życia i chcą rozpocząć swoją przygodę z aktywnością fizyczną, po entuzjastów fitness znudzonych innymi treningami, chcących przerwać rutynę treningową i poszukujących nowych wyzwań lub tych, którzy po prostu nie lubią treningu na siłowni. Treningi są również odpowiednie dla miłośników surfingu lub osób, które poszukują treningu zbliżonego do prawdziwego surfowania, dzięki któremu będą mogli sprawdzić lub doskonalić swoje umiejętności surferskie.

Jakie są korzyści z tego treningu dla surferów?

SURF.OFF oparte jest o metodę treningu SURFSET® i jest to połączenie korzyści cardio, treningu siłowego i równowagi w jednym. Taki kompletny trening wpływa na poprawę i wzmocnienie układu krążenia i wydolności organizmu, wzmocnienie głównych grup mięśniowych z dużym naciskiem na wzmocnienie mięśni głębokich tułowia, poprawę postawy ciała, mocne plecy, zdrowy kręgosłup, zwinność, lepszą stabilność, elastyczność i równowagę.

Czy taki trening może być korzystny dla osoby, która jeszcze nigdy nie surfowała ale chce spróbować?

Trening SURF.OFF nie wymaga żadnego wcześniejszego doświadczenia z surfowaniem. Ćwiczenia na desce treningowej to doskonały sposób na praktyczne wprowadzenie do surfingu i zaznajomienie się z ruchami ciała typowymi dla tego sportu. Trening SURF.OFF jest idealny dla osób, które nie miały nigdy do czynienia z surfingiem i też chcą zadbać o swoje zdrowie lub dążą do osiągnięcia smukłej sylwetki i dobrej kondycji. Zaczynając od poziomu treningu dla osób początkujących zaczyna się od pracy nad ciałem, dzięki której poprawia się równowaga ciała, wzmacniane są mięśnie głębokie tułowia, poprawieniu ulega koordynacja ruchowa.

Czy warto najpierw poćwiczyć surfing na sucho zanim pojedzie się gdzieś dalej łapać fale?

Dzięki treningom na surfingowej desce treningowej ze specjalnym balansującym systemem dającym efekt niestabilnej powierzchni można doświadczyć uczucia prawdziwej fali. Dlatego bez przebywania w wodzie można poprawić swoje umiejętności i technikę surfowania. Trening SURF.OFF to idealny uzupełniający funkcjonalny trening, który pomoże ciału lepiej pracować w wodzie, złapać więcej fal i cieszyć się z każdej sesji surfingowej, a także pomoże uniknąć kontuzji.

Kluczowe w treningu przygotowującym do surfowania to:

Mobilność i stretching – bez wątpienia mobilność i elastyczność ciała jest bardzo przydatna podczas surfowania i jego nauki, pomagając surferom utrzymać wysoką sprawność i siłę nawet w skrajnym zakresie ruchomości stawów i ciała. Dlatego dobrze rozciągnięte ciało i mobilizacje zakresów ruchów są ważnym elementem przygotowania do surfingu, bowiem w dynamicznych warunkach umożliwiają m.in. zwinne przejście z pozycji leżącej do głębokiego przysiadu bez utraty równowagi.

Siła – praca nad poprawą siły mięśni tułowia, ramion, klatki piersiowej, mięśni grzbietu to kluczowe elementy treningu siłowego i warto pomyśleć o wzmocnieniu tych partii ciała przed planowanym łapaniem prawdziwych fal. Mimo, że trening SURF.OFF odbywa się na sucho wiernie oddaje warunki panujące na prawdziwej fal. Dzięki temu trening siłowy może przebiegać z uwzględnieniem dynamiki ruchu nieodzownej podczas uprawiania surfingu.

Masa ciała – lekka redukcja masy ciała przed wyjazdem na surfing wyjdzie na pewno nam na plus. Lżejszym surferom jest zdecydowanie łatwiej podnieść swoje ciało na desce, ponadto muszą wkładać nieco mniej siły w padlowanie ramionami, aby deska płynęła. Jak czujemy się z naszą wagą na desce surfingowej lepiej sprawdzić zanim znajdziemy się na prawdziwej fali. A jeśli zajdzie potrzeba lekkiej redukcji wagi, trening SURF.OFF zdecydowania wspomaga spalanie kalorii i poprawę metabolizmu.

Wydolność – surfing to serie krótkich, ale intensywnych wysiłków dzięki czemu to kompletny sport łączący dynamikę i wytrzymałość. Przed łapaniem fal i potrzebną do tego dobrą kondycją z pomocą na pewno przyjdzie trening interwałowy HIIT (High Intesity Interval Traing) polegający na przeplataniu ćwiczeń o bardzo wysokiej intensywności z ćwiczeniami o niskiej intensywności. Podczas treningu uwaga jest skupiona na poprawie wydolności, a jeśli trening możesz wykonać na prawdziwej desce surfingowej, ale w warunkach sali treningowej to już będziesz mogła się przygotować psychicznie do tego co cię czeka na prawdziwej fali.

Nie tylko ja wyszłam z treningu zachwycona oraz zdając sobie sprawę, jak bardzo może on być pomocny w utrzymaniu surferskiej formy w czasie, gdy niestety od fal i oceanu dzielą mnie setki kilometrów. Tak o treningu z Agnieszką pisze Kasia, która na codzień pracuje w biurze w Warszawie oraz prowadzi bloga Surf and the City:

“Do tej pory byłam na dwóch surf campach: bez przygotowania z Agą i z regularnymi treningami dwa razy w tygodniu przez 4 miesiące przed surfowaniem. Pierwszy camp ledwo przeżyłam fizycznie. A mimo to zapalałam miłością do surfa i zdecydowałam, że na kolejny camp się przygotuję, by czerpać z niego jak najwięcej. Byłam ogromnie ciekawa, jak treningi przełożą się na fale. Najlepszą odpowiedzią będzie to, że stawałam od pierwszej sesji na desce prawie za każdym razem i przedłużyłam pobyt na falach z 4 do 6 dni, bo miałam tyle mocy, by dalej się uczyć. wspaniale było czuć, że fizyczność mnie nie ogranicza i nawet byłam w stanie padlować około godziny w poszukiwaniu zielonych fal. Jasne, można przygotowywać się na różne sposoby, ale po prostu treningi z Agą wydają mi się obejmować wszystkie partie, które później pracują na wodzie. Teraz jestem bardziej świadoma, czego potrzebuję, więc treningi na sucho będą jeszcze bardziej skuteczne. No i gdy tylko widzę deskę, całe ciało i dusza się cieszą.”

Gdzie można spróbować treningu Surf Off

Więcej na temat treningów Surf Off dowiecie się ze strony internetowej surfoff.pl. W razie jakichkolwiek pytań piszcie śmiało do Agnieszki! Możecie ją również obserwować na Facebooku, Innstagramie oraz Youtubie.

Piękne zdjęcia podczas naszego treningu zrobiła Beata Bieńkowska.

Skomentuj!
(Visited 249 times, 1 visits today)